Archiwum 06 grudnia 2003


gru 06 2003 Nowy miesiąc, nowa ja
Komentarze: 1

To prawie niemożliwe zmienić się z dnia na dzień, a jednak mi sie udalo. Stalo się tyle rzeczy, tyle się zmienilo......wszystko chcąc nie chcąc sprawilo, że jestem inna. Czuje się bardziej.......jakby to określić.......dojrzalsza, choć wciąż jestem dzieckiem.

Grudzień jest miesiącem nadzieji. Czeka się na święta, na Mikolaja :P i na Sylwestra............mamy nadziję na prezenty udaną zabawę, prezenty. Dużo radości daje nam pierwszy śnieg. Zaczynamy planowac, marzyć.......

Grudniowe wieczory są idelane na marzenia. Siedzimy w ciepym pokoju, a na dworze wieje wiatr i czujemy sie szczęśliwi, że nie jesteśmy tak, na zewnątrz i nie musimy walczyć z zminem przeszywającym nas do szpiku kości. Pogrązamy się we wlasnych myślach, marzeniach.......

W zmimowych wieczorach jest coś co usypia, a w porankach czujemy orzeźwienie. Kiedy otwieramy okno czujemy chlód, a świat jest rześki.....

.....szkoda, że za oknem nie ma śniegu.......

 

 

nela_amigo : :